wtorek, 10 kwietnia 2012

Kleszcze


Kleszcze są okropne! Wyobraźcie sobie, żebyście dajmy na to pili krew psa! To jest okropne. Gdy wbijają się w skórę są małe i płaskie. Potem rosną i są wielką beżową kulką. One są ohydne. Pójdziesz na spacer z psem, a po powrocie pupil ma co najmniej 5 kleszczy. Dzisiaj poszłam z Lenką na spacer i zauważyłam, że na uchu ma kleszcza! Lena jak była małym szczeniaczkiem chorowała od takiego! Mało co nie zdechła! Jedynym wyjściem z takich sytuacji są kropelki. Ale niestety! Na moją Lenę one nie działają! Proszę piszcie w komentarzach, jak temu paskudztwu zapobiec. Liczę na wasza pomoc.

9 komentarzy:

  1. Skoro na Lenę kropelki nie działają to może kupiłaś takie na mniejszego psa. Możesz spróbować kupować kropelki z innej firmy. Albo kup obroże odstraszającą kleszcze i pchły, są też takie spreje którymi spryskuje się psu sierść przed spacerem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj.
    Dzięki za komentarz na blogu :)
    My oczywiście też będziemy do was wpadać. ;D
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam :)
    Kleszcze to ohydztwo, sama je nienawidzę! Locę mamy od niedawna, więc jeszcze kleszcza nie złapała, ale nasza kotka, Czesia - raz miała takiego wielkiego kleszcza, że niedobrze mi się robi jak go wspominam... W najnowszym numerze Przyjaciela Psa jest artykuł o tym, jak zapobiegać. Bardzo ciekawy ;)
    Piszą, że najlepsze są te kropelki, takie w sztyfcie. Popytaj się weterynarza, a on na pewno coś doradzi.
    A blog świetny! Bardzo ty przyjemnie :)
    Dodaję się do obserwatorów i pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć!
    Może próbowałaś kropli tylko z jednej firmy?
    A próbowałaś obroży? Lub sprayów?
    Musi być coś co zadziała na psiaka! :D
    Fajny blog, pozdrawiam Agata z ferajną ;)
    ______________________________
    caviki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli kropelki nie działają to spróbuj kupić i założyć jej obrożę przeciw kleszczom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o specjalnych obrożach

    OdpowiedzUsuń
  7. Obroża może pomóc. Chodzi o taką specjalną. Na pewno weterynarz może ją mieć.
    Dodaję się do obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kropelki nie działają na pieska tylko na kleszcze ;)Niestety czasami kleszcze uodporniają się na substancje czynną zawartą w danym preparacie, wiec trzeba zmienić ją na inną. Trzeba zakropić psa odpowiednimi kroplami w odpowiedniej dawce. Wypróbuj Frontline - to chyba najlepsze dostępne krople, jeśli je próbowałaś spróbuj czegoś Bayeru albo Sabunola. Jeśli nie krople to obrożę chroniącą przed pchłami i kleszczami. Staraj się unikać skrajów polan, chaszczów i leszczyn, bo tam kleszczy jest najwięcej. Zawsze oglądaj psa po spacerze. Usuwając kleszcza trzeba wykręcić go całego, nie ściskać, żeby zawartość jego przewodu pokarmowego nie wylądowała w krwi psa, nie odrywać, żeby główka nie została w rance i powodowała ropienie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Można zerwać kilka i upiec z cebulką na patelni. Szczypta soli i smakuje w podobie jakby kurczak.

    OdpowiedzUsuń