Dzisiaj z rana poszłam do Ady. Była u niej Weronika. Poszliśmy za dom poćwiczyć z psami trochę tor do agility. Lenka jak na złość nie chciała nic robić. Potem pojechałyśmy do domu. W domu postanowiłam zrobić własny tor. Gdy był już cały gotowy (długa hopka, krótka hopka, slalom i kładka) chciałam sprawdzić, czy Jest dobry. Lecz teraz też jej się nic nie chciało robić. Więc posiedziałam. Zrobiłam jej kilka zdjęć.
Czy te oczy mogą kłamać:
Czyż ona nie jest słodka?
Ps. Napiszcie w komentarzach co mogę zmienić na blogu. :D













